Ocenianie w szkole

Kontrowersyjnym problemem jest ocenianie osiągnięć edukacyjnych. To ważna sprawa dla rodziców, pedagogów, psychologów, ale przede wszystkim dla dzieci i młodych ludzi. I nie chodzi tylko o rzetelny pomiar tego, co uczniowie rzeczywiście wiedzą i umieją, o sprawiedliwą ocenę czy podnoszenie wyników na egzaminach. Należy pochylać się nad zagadnieniami związanymi z emocjonalnymi skutkami oceniania.  Proces oceniania to nie tylko stopnie, ale  opinie wartościujące, gesty wyrażające zadowolenie albo rozczarowanie postępami w nauce. Oczywiście konsekwencje są różne, bo i niepowtarzalni są uczniowie. Poza czynnikami związanymi z ich cechami wewnętrznymi, jak na przykład temperament, ważną rolę odgrywają zmiany rozwojowe.

Doświadczenia z ocenianiem pozostają w pamięci długo po zakończeniu edukacji. Ocenianie osiągnięć edukacyjnych ma charakter osobisty. Wpływa na samowiedzę i na samoocenę. Można jednak zauważyć wyraźną różnicę pomiędzy tym, jak na ocenianie efektów pracy reagują młodsze, a jak starsze dzieci. Kiedy obserwujemy przedszkolaki dostrzegamy ich spontaniczne i entuzjastyczne nastawienie. Są pełne zapału do poznawania otaczającego świata. Nie zwracają uwagi na to, co robi kolega czy koleżanka obok. Mówimy, że dzieci kierują się motywacją wewnętrzną. Nie przejmują się uwagami dorosłych. Kiedy coś idzie nie po ich myśli, kiedy ponoszą porażkę, szybko znajdują rozwiązanie i potrafią być przy tym bardzo kreatywne. Są przekonane, że wystarczy włożyć więcej wysiłku, aby osiągnąć sukces. Opinie wyrażane przez dorosłych na temat niedoskonałości czy braków nie traktują osobiście. Mają pozytywny obraz siebie i wysoką samoocenę.

Wraz z rozpoczęciem nauki w szkole sytuacja ulega zmianie. Wiąże się to zarówno z dojrzewaniem, jak i ze specyfiką środowiska edukacyjnego. Organizacja procesu nauczania wymusza porównywanie się uczniów między sobą i rywalizację. Dotyczy to stopni, ale i opinii kierowanych pod ich adresem. Uczniowie zatracają radość spontanicznej nauki, a motywację wewnętrzną zastępuje motywacja zewnętrzna. Ciekawość poznawczą zamieniają na uczenie się dla stopni, zyskania aprobaty rodziców, nauczycieli czy rówieśników. 

Uczniowie zaczynają zwracać uwagę na cechy zewnętrzne i wewnętrzne, w tym własne zdolności. Uznają je za trwałą własność, której nie można zmienić nawet wtedy, kiedy w naukę wkłada się dużo więcej pracy. Dorośli chwaląc dziecko za wysiłek mogą przyczynić się do obniżenia jego samooceny. Niekorzystną sytuację wzmacnia zachowanie rodziców, którzy swoje emocjonalne wsparcie uzależniają od jego osiągnięć edukacyjnych.

U progu adolescencji, tj. około 11-12 roku życia, edukacyjne porażki, słabe stopnie uczniowie zaczynają traktować poważnie. Osoby, które wrastają w przekonaniu, że brakuje im zdolności szybko tracą motywację do nauki, zniechęcają się i rzeczywiście osiągają niższe wyniki. Przy takim nastawieniu rówieśnicy traktowani są jako rywale, z którymi trzeba walczyć o lepsze wyniki, a nie partnerzy, z którymi można współpracować. Wszystkie te doświadczenia stanowią ważny składnik kształtującej się tożsamości indywidualnej.

Mając na uwadze te aspekty oceniania należy podkreślić znaczenie informacji zwrotnych, które powinny być opiniami wskazującymi merytoryczne cechy pracy, jej mankamenty, zawierającymi podpowiedzi do jej poprawy. Należy doceniać wysiłek z uwzględnieniem wspomnianych zmian rozwojowych. W takich opiniach nie mogą pojawiać się informacje na temat cech postrzeganych jako trwałe i niezmienne. Proces nauczania i oceniania może być okazją, aby rozmawiać z uczniami na temat tego, że zdolności z powodzeniem można rozwijać.

Podobne lub powiązane